10452855_1079477338731008_1034746584742445147_oLokomotywownia wąskotorowa kopalni „Kazimierz – Juliusz” w swej dziewięćdziesięcio pięcio letniej historii miała epizod związany z Armią Krajową.
Otóż właśnie tutaj w specjalnej przybudówce znajdowała się tak zwana „wyświetlarnia” gdzie na potrzeby kopalni wykonywano wszelkiego rodzaju fotokopie planów, rysunków technicznych, dokumentów etc… Podczas II wojny światowej pracował tam pochodzący z Ostrowów harcerz Mieczysław Klein. Kiedy zaczynał pracę pod czujnym okiem nadzorcy „z trupią czaszką na czapce” miał zaledwie 14 lat. Wyświetlarnia znajdowała się pod stałą i skrupulatną kontrolą, a zużycie materiałów poligraficznych sprawdzano na bieżąco. Nie przeszkodziło to jednak młodemu harcerzowi uszczknąć z nich co nieco dla potrzeb konspiracji, a ściślej rzecz ujmując dla Biura Informacji i Propagandy Okręgu Śląskiego Armii Krajowej. W tym miejscu należy dodać, że kierownictwo tegoż okręgowego BIPu znajdowało się na terenie Kazimierza i Niemców czyli dzisiejszych Ostrowów. Świadczy to o dużym zaangażowaniu mieszkańców w działalność konspiracyjną na rzecz Ojczyzny. W owej wyświetlarni główny bohater naszej opowieści wykonywał dla BIPu przeróżne materiały o charakterze propagandowym. Były to m in. obwieszczenia, ulotki, plakaty oraz wszelkiego rodzaju „bibuła” ośmieszająca i wprowadzająca w błąd niemieckiego okupanta. Były produkowane również materiały informacyjne dla Polaków. Matryce do odbitek dostarczał Panu Kleinowi pewien kolejarz pracujący w lokomotywowni. Ten sam człowiek odbierał również „zamówione” fotokopie. Zarówno rodzice jak i nikt z najbliższego otoczenia nie znał tajemnicy naszego harcerza, a on sam ujawnił swą konspiracyjną działalność dopiero na spotkaniu z żołnierzami AK. Stało się to dopiero w 1990 roku podczas uroczystości w Ostrowach przy kopalnianym szybie kryjącym prochy rodziny Mackiewiczów i Jerzego Piwowarczyka. Ale to już inna, tragiczna historia…..
Kapitan Klein obecnie jest prezesem Koła Terenowego Zagłębia Dąbrowskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, a ja mam zaszczyt być jego zastępcą.

Żródło : Facebook – Artur Ptasiński

 

 

 

 

Komentarze

O Autorze

Zobacz także: